Inni się nad marmurem

pocą okrutnie,

Lub gdy żądza ich zbierze,

Smarują na papierze,

Aby krew swych męczarni

Sprzedać w księgarni!

Laury takie nie skuszą

duszy mej hardej,

Nie mam dla tych igraszek

nic prócz pogardy,