Szeroko sięga sława naszych stolic

I cudzoziemców zwabia do nas kwiat;

Płyną podróżni z najdalszych okolic,

Pod polskim niebem każdy spocznie rad.

W niewieścim gronie, wśród miłej zabawy,

Jeśli zapytasz, skąd panienka jest?

Z wszelką pewnością jedna jest z Opawy,

Druga z Czerniowiec lub aus Budapest!

Pisane w r. 1907.

Zur hebung des Fremdenverkehrs6970