A jednak, państwo, zechciejcie mi wierzyć,

Życie jest piękne, życie ma swój wdzięk;

Umieć je cenić, to pierwsza zaleta,

Nie żądać więcej, niż nam może dać:

Wówczas, braciszku, jak mówi poeta,

Garściami rozkosz zewsząd będziesz brać!

Choć wszystko wezmą ci losy przeciwne,

Pociechę pewną zesłał dobry Bóg:

To — że tak powiem — szczęście negatywne,

Tego nie wydrze ci najsroższy wróg;