Że tradycja ta wygaśnie,

Podam tu więc przepis cały,

By wszedł do krakowskich kronik,

Na ten jubel tak wspaniały,

Jak «rękawka» lub «lajkonik».

Bierze się do tego celu

Tęgiego, starego pryka;

Sadza się go na fotelu

I siarczyście go się tyka.

Odmiany wszak prawa znacie,