Rozdział 15
Profesor Karol Brunicki położył słuchawkę i powiedział:
— Będzie tu za kilka minut.
Doktor Kunoki mruknął coś w odpowiedzi, nie odrywając oczu od czytanej książki.
— Czy temperatura w siódmym pokoju nie spadła?
— Trzydzieści osiem i sześć.
— Więc jednak. Mam wrażenie, że zastrzyk był zbyt silny.
Doktor Kunoki odłożył książkę i spojrzał z uśmiechem na Brunickiego.
— Pan dziś jest zdenerwowany — powiedział łagodnie.
— Może.