Betlejem

Nad smugami karawan

chodziła jasna nowina —

powiła Smutna Panna

Żałobnego Syna.

Śpiewali Mu, śpiewali ochoczo,

pastusze melodie skakały jak deszcze,

grały królewskie korony

i palmowe grało powietrze.

Śpiewali Mu, śpiewali,