do twych stóp: skuś się tylko i poddaj,

a zarośniesz jak liściem — ziemią

i zaleje cię ogień i woda.

Usta z lęku zwiotczałe jak gąbka

schylisz, poznasz: misterny znak

pisze w oczach ręką jak lotka,

który kości umarłych zna.

Będzie syczeć wapno i fosfor,

każdy ślad twój pokryje węgiel,

ale gwiazdy w kopule nocy