i tak nas uczy umierania

piosnka, co spływa po piorunie.

Nie zatrzymasz, nie usiłuj nawet.

Będzie toczył nas grajek czy kosmos;

dłoń za mała i serce za małe —

jedna miłość przytuli miłością.

Nam już dzisiaj ani łza, ni żal,

tylko rękę milczącą uczyć

jeszcze tkliwiej osypywać piach,

jeszcze mocniej nad krzyżami nucić;