Ten przeżyje na ziemi, kto wierzy,

i kto dłoniom własnym zaufa,

kto nie wierzy, nie wypije i nie zje,

a zapłaci mu pustka i cisza.

Kochaj płomień, który niweczy

i twą ziemię przepala jak kładkę,

tak się zrodził pochmurny i męski

bohater.

Kochaj pocisk z niedobrego kruszcu,

gdy nad włosem ci leci prosty;