ty mię wziąłeś kapłankę w królewskie ramiona?»
— Ja Cię nie znam. —
«Z dolin Hiamawatu
uniosłeś mię — zapach błękitnego kwiatu».
— Nie pomnę. —
«A w czarnej Tartaryi
tyś mię nawrócił rycerz — do imienia Maryi».
— Nie wiem. —
«I jeszcze — ujrzałeś na balu
moje oczy — szafiry — stopione w opalu».