jako w źrenice święte Ureusa.

A strojne karły i wesołki

tańcząc na nitkach pajęczych

zawodzą spiżowy chorał o narodzinach gwiazd.

Mój brat: przed obliczem siedmiu posągów

skrzyżowaliśmy nasze miecze i czaszę krwi

piliśmy na braterstwo.

Całą wieczność szukałem —

odnalazłem weseląc się w płaczu moim.

Zaklinam go w dawne imiona anielskie —