— To źle dla adepta Wiedzy Tajemnej, jakim Ty jesteś Ariamanie, że myślisz wciąż w tonie burzycielskim. Czyś nie przeżywał chwil wzniosłych na Synaju? zali333 nie mówi ci o nieśmiertelnej duszy jej podobieństwo do Jehowy? czyś nie płakał nigdy z Jeremiaszem? i nie tryumfowała Twoja dumna młodzieńcza dusza z Dawidem?
Znów powtórzę, że Indie są Monopolią innych religijnych kolonii.
Wszakże Wedy głosiły najdawniej jedynego Boga i, co ważniejsza, dowodziły jedności świata.
„Ten, który istnieje sam przez się i który jest we wszystkim, bo wszystko jest w Nim.
Ganges, który płynie, to Bóg; morze, które huczy — to On; wicher — chmura — błyskawica — to On”.
Świat w kosmologii indyjskiej stawał się stopniowo.
Jeden dzień Brahmy stanowi cztery miliony trzysta tysięcy roków ludzkich.
Na 3500 lat przed naszą erą, czyli narodzeniem Jezusa w Judei, naradza się Kriszna334 z dziewicy Dewanagii.
O przyjściu Kriszny mówiły proroctwa:
„Przyjdzie okrążony światłem, tchnienie czyste wielkiej duszy; wody Gangesu wstrząsną się od źródeł aż do morza — jak brzemienna kobieta, która czuje w swym łonie pierwszy ruch dziecka.