Przyjdzie, i Rakszasy przeklęte uciekną w głębiny piekła.
Przyjdzie, słodszy niż miód i amrita; wszystkie serca uniesione będą miłością...
Jednego wieczoru, kiedy dziewica Dewanagii modliła się, muzyka nieba oczarowała jej słuch, więzienie, w którym była, — rozświetlało —
ujrzała Wisznu w bożym majestacie.
I oto duch zaciemnił jej — i ona poczęła...”
— Narodziny Kriszny otacza też legenda o rzezi niewiniątek, której Herod w Judei nie mógł spełnić dla tej prostej przyczyny, że umarł cztery lata przed erą chrześcijańską — dodał Ariaman.
— Nauka Kriszny była prosta, lecz wpływ jej wstrząsający.
Mówił przypowieściami:
„Należy się wyrzec bogactw i rozkoszy, jeśli sumienie ich nie pochwala.
Ziemia nosi tych, co ją depcą nogami i rozdzierają jej łona, zaorując; podobnie musimy dobrem oddawać za zło.