Lecz serce mam spękane, jak wulkan w płomieniu,

krwawiący Imię Boga wśród piekielnych skał.

*

Noc — kryształ czarny. Iskrzą się gwiazdy nad borem.

Jeszcze mam obraz Twój w sercu mem smutnem i chorem.

Pociąg mię niesie w dal ku morzom, gdzie wszystko utonie —

i wtedy pójdę ku wam, o gwiazd plejado, Orionie!

*

Lecę wśród złotych pszenic

w gajach gdzie słoneczniki —