bo leży w rdzy — bo rządzi światem bezgwiaździsty płaz.
Mroczne szalejące morze mej woli,
które się targasz na głazach! więzi Cię ta Brama
Ostra, w której się narodu uprzytomnia los?
(Kwiat wymarzony w moczarach niewoli!...)
Wstań, duszo! niechaj runie wszelka już przed myślą tama —
w Niagarę głuchą — w Ocean mistycznych groz!!
Wolności! jak zamurowany rycerz konny —
wyjdź z kurytarza — z lochów, gdzie jest źródło krwi615
weź miecz — na Ciebie czeka gród przyszły tysiącdzwonny,