z czarnej ręki sypiący się szron.
I rozpędzam swego konia wcwał
i przelatam żywe groby wskok —
a na trąbie gra śpiżowej Szał —
a gwiazdami osypuje — Mrok.
z czarnej ręki sypiący się szron.
I rozpędzam swego konia wcwał
i przelatam żywe groby wskok —
a na trąbie gra śpiżowej Szał —
a gwiazdami osypuje — Mrok.