Kozaczej krwi; jeszcze poniesiesz, mój druże!

Rumieniłeś sine83, lecz nie napoiłeś;

A dziś się upije. Igrzysko szatańskie

Po wszej Ukrainie tej nocy zawyje,

I wiele, ach! wiele strumieni krwi pańskiej

Z falami popłynie. I Kozak ożyje;

Ożyją hetmani; odmieni się dola;

„Ni Lacha, ni Żyda!” — głos zagrzmi kozaczy —

O Boże mój, Boże, stań się twoja wola —

Niech step Ukrainy buławę zobaczy.”