Ciężko, ciężko biedakowi
Wydrzeć się niedoli.
Dognał swoich. Ot i futor89
Borowika... jadą...
Karczma tleje ze stodołą
A Lejby ni śladu.
Uśmiechnął się mój Jarema,
Serce się ścisnęło,
Tutaj, tutaj, pozawczoraj90
Przed Żydem się gięło,
Ciężko, ciężko biedakowi
Wydrzeć się niedoli.
Dognał swoich. Ot i futor89
Borowika... jadą...
Karczma tleje ze stodołą
A Lejby ni śladu.
Uśmiechnął się mój Jarema,
Serce się ścisnęło,
Tutaj, tutaj, pozawczoraj90
Przed Żydem się gięło,