Uczta w Łysiance

Zmierzchało się. Nad Łysianką

Łuny zapłonęły:

To u Gonty i Maksyma

Lulki tak buchnęły!

Strasznie, strasznie zakurzyli!

W piekle nie umieją

Tak zakurzać. Tykicz Gniły93

Krwią aż czerwienieje,

Krwią szlachecką i żydowską;