Hajdamacy wstali,

Pomodlili się, odziali, —

Naokoło stali —

I posępnie, jak sieroty,

Milcząc spoglądali.

„Pobłogosław, mówią, ojcze —

Pokąd silne dzieci;

Pobłogosław szukać doli

Po szerokim świecie...”

— Poczekajcie, świat nie chata,