Kędy, mówią, chyli dola

Tędy trza i giąć się, —

Giąć się milczkiem i ze śmiechem,

Żeby nie poznali,

Co się w głębi serca dzieje, —

Żeby nie witali,

Bo ich łaska... kto szczęśliwy,

Niech ujrzy ją we śnie,

A sierocie, ubogiemu,

Niech się nigdy nie śni!