Jutro będę ja daleko,
Daleko, Oksano...
Jutro w nocy ja w Czehrynie
Święcony dostanę.
Ej, da mi on srebra, złota,
I da mi on sławę;
Ubiorę cię, obuję cię,
Posadzę jak pawę35,
Niby jaką hetmanową, —
Wpatrzę się jak w zorzę,
Jutro będę ja daleko,
Daleko, Oksano...
Jutro w nocy ja w Czehrynie
Święcony dostanę.
Ej, da mi on srebra, złota,
I da mi on sławę;
Ubiorę cię, obuję cię,
Posadzę jak pawę35,
Niby jaką hetmanową, —
Wpatrzę się jak w zorzę,