Bosfor zaniemiał. Niech sobie drzemie

Zgnuśniały sułtan w swoim haremie.

Ale w Skutary, skuci w łańcuchy,

Nie śpią Kozacy pełni otuchy,

Jeden drugiego ośmiela wzajem,

Modląc się Bogu11 swym obyczajem:

«Miły Boże na Syjonie12!

Nie daj zginąć w cudzej stronie,

Nie daj zginąć bez przyczyny

Twoim dzieciom z Ukrainy!