Moskiewskiego syna».
. . . . . . . . . . . . . . . . .
Katarzyno! Katarzyno!
Nieba cię skarały:
Co ty biedna poczniesz w świecie
I sierotka mały?
Ty bez męża... on bez ojca.
Co wy uczynicie?
Ojciec... matka... cudzy ludzie,
Ej, niedobre życie!
Moskiewskiego syna».
. . . . . . . . . . . . . . . . .
Katarzyno! Katarzyno!
Nieba cię skarały:
Co ty biedna poczniesz w świecie
I sierotka mały?
Ty bez męża... on bez ojca.
Co wy uczynicie?
Ojciec... matka... cudzy ludzie,
Ej, niedobre życie!