Kryje dziecię w szmatkę lnianą:
«Dobrzy ludzie, ej, dla Boga!
W Moskiewszczyznę gdzie tu droga?»
«W Moskiewszczyznę?... Tam do kata!
Ej, to jeszcze kawał świata!»
«W samą Moskwę... wskażcie drogę
I obdarzcie czym niebogę!»
Miedzianego dali szaha16;
Brać czy nie brać? dłoń się waha:
Snadź17 żebraczka jeszcze dzika,