To odpocznie serce trocha.

. . . . . . . . . . . . . . . . .

Przenocuje przy jedlinie,

Trochę piersi da dziecinie

I jak tylko siły wzmogą,

W kraj moskiewski idzie drogą.

Idzie smutna, a wtem baczy22,

Że z daleka coś majaczy:

Boże, wojska idą, roty23!...

Zamarł w piersiach duch sieroty...