«Zuchy nasze!... oto sztuka!
Kogóż żołnierz nie oszuka?
Której dziewki, w jakim siole24
Nie wywiedzie żołnierz w pole?»
Katarzyna z bólem rzecze:
«U was serca nieczłowiecze!...
Cyt, mój synu, pójdziem dalej,
Będziem jeszcze go pytali25,
Aż w moskiewskie pójdziem bramy,
Może jeszcze go spotkamy.