Wicher gdzieś zawieje.

Niechaj puszczę licho bierze,

Wrócę do komina.

Ale cóż tam? Ćma29 żołnierzy

Zbliżać się poczyna.

Co za chmara!... Co za chmara!

A jak broń ich błyska!

Niby pilno im doprawdy

Przysiąść do ogniska.

«Niczyporze — rzekł do syna —