Ostrogami spina.

«Czy uciekasz?... Cóż to znaczy,

Iwanie jedyny!

Czyż ci z głowy pamięć wyszła

Twojej Katarzyny!?

Spojrzyj tylko... to ja... to ja,

Twoja ulubiona.

Po co gniewne marszczysz czoło

I targasz strzemiona?»

On udaje, że nie zważa,