Jej kochanek młody.

Już nie śpiewa w cieniu wiśni

I ciemnej kaliny,

A tymczasem źli wrogowie

Szarpią cześć dziewczyny.

Co ma począć nieszczęśliwa,

Że jej serce ranią?

Gdyby miły wrócił z drogi,

Ująłby się za nią.

On daleko za górami