Tak na świecie, na tym świecie

Bywa zawsze prawie:

Ludzie ludzi rżną i topią,

I gubią na sławie.

Za co? za co, miły Boże,

Te brzydkie obmowy?

Świat szeroki, ale nie ma

Gdzie przytulić głowy.

Jeden w świecie ma obszary

Szerokie i szumne,