Idzie czaban12 i z supiłką13

Siądzie na mogile.

Wszędzie pustka, podróżnego

Aż serce zaboli,

Drzew tu nie ma — oprócz jednej

Sierocej topoli.

Któż ją sadził, by zmarniała

Do stepu wciśnięta?

Ja rozpowiem całe dzieje,

Słuchajcie, dziewczęta.