Tak mnie czci to stadło164?
Ot, już może niespodzianie
Serce ich odgadło!
Ej, nie zgadli tajemnicy,
Ale dobre dzieci!»
I w sierocej jej źrenicy
Jasna łza zaświeci.
VI
Już trzy razy lody krzepły,
Topił lody wietrzyk ciepły,
Tak mnie czci to stadło164?
Ot, już może niespodzianie
Serce ich odgadło!
Ej, nie zgadli tajemnicy,
Ale dobre dzieci!»
I w sierocej jej źrenicy
Jasna łza zaświeci.
Już trzy razy lody krzepły,
Topił lody wietrzyk ciepły,