W dzień Najświętszej Panny Zielnej165
Przywdział Trochim strój niedzielny,
Siadł na kłodzie wedle166 ula,
Przy nim wnuczek z pieskiem hula.
Wnuczka matki odzież wkłada,
Niby w gości szła do dziada.
Serce dziada się zaśmiało,
I przywitał wnuczkę małą,
Pyta jakby u dojrzałej:
«Gdzieś podziała kołacz167 biały?