Twoją dolę, moja córko,

Znam już od dni wiela,

I dla ciebie czarownego

Nazbierałam ziela».

Poszła stara i kosz ziela

Dostała z policy19:

«Masz to dziwo, moje dziecię,

Idź z nim do krynicy.

Twarz kryniczną obmyj wodą

I nim kur zapieje,