Nie rusałka, lecz dziewczyna,

Aż spojrzeć boleśnie,

Sama nie wie, co poczyna,

Bo się błąka we śnie.

Stara wróżka tak zaklęła

Zaklęciem swej woli,

By tęsknoty jej ujęła,

Co w jej sercu boli,

Aby chodząc o północy,

Dotknięta urokiem,