Czarna mogiła wyświeca czołem;

A tam się bujna trawa zieleni,

Gdzie Kozak z Lachem krew leli społem75.

A na mogile z głodu kruk kracze

I głodne wilki zębami dzwonią,

Że pojednane siły kozacze

Dzisiaj na ostre76 z Lachem nie gonią.

. . . . . . . . . . . . . . . . .

Gamalej

Гамалія