Trzeba umrzeć — och, nie znacie,
Co to umrzeć w cudzej chacie!»
Zaniemogła nieszczęśliwa
I kapłana już przyzywa,
I odprawia spowiedź szczerze,
I oleje święte bierze45.
Stary Trochim w łez powodzi
Po dziedzińcu smutnie chodzi.
Katarzyna ani w stronę,
Oczy w chorą ma wlepione.