A przed Spasem43 i Mikołą44

Ponastawiać świec wokoło,

Bo coś Marko bawi dłużej,

Zachorował gdzieś w podróży».

Gdy to mówi, traci zmysły,

Jak z krynicy łzy jej trysły.

A gdy pierwsze łzy przeminą:

«Katarzyno! Katarzyno!

Już ja nie ta, co przed chwilą,

Oczy mylą, nogi mylą.