Bo mnie matka jeszcze żywą

Pragnie pogrześć w trumnie.

Któż utuli, kto przygarnie

Matkę nieszczęśliwą?

I kto tutaj czuwać będzie

Nad jej głową siwą?

Boże, Boże! Matko moja!

Przyjdziesz do topoli,

Jak na świecie mnie nie będzie,

Serce cię zaboli.