Gołąbka patrzy z wysokiego kraju,

I znajdzie swego — a jejże kto powie,

Czy luby błądzi po ciemnej dąbrowie?

Czy poi konia z bystrego Dunaju?

Gdyby pożyczyć lotu od orlicy

I tam zobaczyć za przestrzenią wodną,

Może się w innej pokochał dziewicy,

Toby przez zemstę zdusiła niegodną.

A jeśli zginął, jeśli dola taka,

Toby otwarła mogiłę zieloną