Strzała od niego w iey serce wróciła;

Tak wiele miłość mogła w niey stracona,

A cóż? kiedyby beła zwyciężyła!

Tak sama w swoich myślach rozdwoiona

Niestałe żądze ustawnie5214 mieniła5215:

To chce, to nie chce, y gdy strzałę puści,

Zarazem iey żal, że ią nań wypuści.

65.

Ono strzelenie zostało w swey chwale,

Bo go trafiła w wymierzone mieysce;