Których niesłusznie Bóg wypchnął od siebie,

Z państw, do których z Nim równo należycie:

Bał się nas pewnie, widział nas w potrzebie963

Y miał nas z kaszel964, co dobrze pomnicie965;

Teraz On nieby966 y gwiazdami rządzi,

A nas za swoie przeciwniki sądzi967.

10.

Y miasto968 światła y dnia pogodnego,

Zamknął nas w kluzie969 y w wieczney ciemności,

Zayrząc970 nam nieba y słońca iasnego