33.

Skoro to wyrzekł, pierwszy zamysł niemi2728

Y w ciemną iamę wielki Sułtan wchodzi;

On go omacnie2729, mrokiem gęstych cieni,

Wziąwszy za rękę po świadomu2730 wodzi.

Pierwey zgarbieni i szli pochyleni,

Ale iaskinia co raz2731 się rozwodzi2732,

Że potem łatwie2733 doszli połowice

— Y wolno idąc — podziemney ciemnice2734.

34.