— Za co cię wtrynili?
— Sam jeszcze nie wiem za co.
— To jeszcze gorzej, bo pewno masz tyle grzechów, że nie wiesz, za które cię „wypili”237, co?
— Tak i mnie się zdaje, trudno, co robić, przyjdzie się „pokiwać”.238
— Co słychać na wolności? — zapytał jakiś głos.
— Co ma być słychać — odparłem — kto ma forsę, ten pije, je i bawi się.
— Tak jak było zawsze — zawołał ktoś smutno.
— A wojna skoro konczytsja239? — rozległ się jakiś basowy głos po rosyjsku. Widać, był to jeniec wojenny.
— Mówią, że tak — odpowiedziałem — ale nie wiem jeszcze nic pewnego.
Ten sam głos chciał jeszcze o coś zapytać, ale ktoś mu przerwał.