Epimenidów sen1

...Co spał Epimanides lat, ja żyję tyle,

Jeśli żyję, jeśli się na życiu nie mylę...

Niemasz nic: wszytek żywot grzechem abo spaniem.

...Więc i mnie, w siedmdziesiątym piątym stojąc roku,

Czasby obudzić, czasby porwać się już z mroku.

Kto Epimenidesa — nie wiem; to wiem, że mię

Śmierć trojga dzieci budzi, zruciwszy na ziemię

Z betów świeckich, gdzie choć co na jawi cieleśni

Widzą ludzie, w rzeczy nic niemasz, wszytko się śni.