Inszymi słowy nowi mędrelkowie piszą,
Chociaż dla szczerej chluby w cudze się pstrzą pióra.
Chwali ich, kto pierwszego nie czytał autora;
Rozumie, że nowego co pisał, aż ono
Taż, co była kapusta, tylko przewarzono,
Wody przylawszy, smaku ująwszy jej raczej:
Kto prawdy przyjacielem, każdy mi wybaczy.
Tak wiele światu złego dzieje się nowiną
A tym czasem daleko lepsze rzeczy miną.
Gorszych się chwyta, żeby smak tylko odmienić,