Staną przed nim z wesołą twarzą i obrotem;
Tam wszyscy jako między kowadłem a młotem.
Serce grzeje nadzieja, strach ziębi przejęty2506,
Na którą ich obrócił stronę stwórca święty,
Czy przymierze? I do dom abszejt2507 pożądany?
Czy w dzień z głodem, w noc ze snem, w dzień i w noc z pogany
Uprzykrzone zapasy przynieśli im? Ale
Gdy w tym do mszy skończenia zostają opale2508,
Zwięzłymi Żorawiński wszytko powie słowy
I odda na papierze on traktat gotowy.