Wszytkie rzeki koronne; wszytkie wlewa, które
Od korzenia sarmacka sława wznosi w górę,
Tamte swoje szczęśliwe rozpostrzą meaty2591,
Te dadzą na cały świat zapaszyste2592 kwiaty.
Teraz robocze pczoły w zwyczajnej rozsypce
Znajdziecie na tym Polu, skąd miód, skąd brać lipce;
Dopieroż kiedy Jowisz spuści z nieba brzemię,
Stokrotne się przy miedzie wróci człeku siemię.
Wielmożnemu, mnie wielce Mciwemu Panu i jedynie kochanemu synowi, JMci Panu Janowi z Lipia Lipskiemu, staroście czchowskiemu, rotmistrzowi tegoż czchowskiego i sandeckiego powiatów, komisarzowi do zapłaty i popisu wojska dywizji województwa krakowskiego, przy szczerym życzliwego afektu konteście, zdrowia i wszelkich szczęśliwości.