Bo jej odrastające sęp z Awernu2952 płuca
W nieszczerym ścierwie targa i na dwór wyrzuca.
W takiej męce Tityus do skały przykuty.
Przebóg, dosyć ma zazdrość, zazdroszcząc pokuty!
Niezwykłym to uraża ludzkie uszy echem,
Żeby grzech był pokutą, a pokuta grzechem;
Niechże się tam już sama żwa2953, je, kłuje, kąsa,
Niech szczerą ssie truciznę z odartego wąsa.
Ale twojego domu starożyta cnota
Jako się mur miedziany drewnianego młota,